Czasem nie mam ochoty pytać czy mogę.

To był ciężki dzień. Przeziębienie jeszcze trzymało, a problemy z oczami dokuczały.
Czułam się kiepsko.
Ale  nie chciałam leżeć w łóżku, NIE!

 

 

Gdy uprę się nie ma mocnych. Tym razem uparłam się by wyjść z domu.
Najpierw uziemił mnie wypadek. Niektórzy z Was słyszeli/widzieli zdjęcia ze spotkania
Skoda vs. Solaris.
1:0
Ewa, Ania i Skodzia dały radę.
Potem choróbska.
Nie lubię okularów! Oczy miały problemy, próbowałam kilku par soczewek. Odrzucały wszystkie, których na co dzień nosiłam. Użyłam „odświętnych” i dało radę. Widzę, więc idę!

 

Dzięki temu, że ruszyłam się z domu, odbyłam kilka rozmów.
Ruszam w Polskę.
Niedługo się spotkamy 🙂 Zapisy na sesje zdjęciowe już za chwilę.
Ubiorę Was i pomogę pozować.
Kilka miast odwiedzę, kilkadziesiąt z Was spotkam osobiście. Nie mogę się doczekać!

Bluzka Boohoo
Spódnica Dorothy Perkins
Torebka H&M
Szpilki Stylowe Buty